6 powodów, aby dołączyć do Marszu na rzecz Praw Zwierząt

Wyobraź sobie tłum ludzi łączących się w jedną siłę, aby walczyć o naszych pozbawionych głosu przyjaciół. 25 sierpnia był dniem, który spędziłam dosłownie podnosząc głos w sprawie praw zwierząt u boku tysięcy innych osób na londyńskich ulicach. To było niesamowite doświadczenie i oto powody dlaczego.

Ruch rośnie

10 000 osób uczestniczyło w tym marszu w porównaniu do 5000 w zeszłym roku i 2500 w 2016 roku, kiedy pomysł z marszem się narodził. To niesamowite, jak bardzo wzrosło społeczeństwo miłośników zwierząt i rośnie cały czas. Marsz odbył się również w 25 innych krajach również w Warszawie! Nieststy nie wiem ile osób wzięło w nim udział ale chętnie się dowiem. 😉

Animal rights march activists

Nie jesteś sam

Kiedy jesteś weganinem lub wegetarianinem, zdarza się, że czujesz się samotny w spożywającym mięso społeczeństwie i założę się, że było wiele sytuacji, w których czułeś, że jesteś kroplą w oceanie, która nie jest w stanie zmienić nic. Udział w tym marszu pokazał mi, że są ludzie, którzy podzielają moje przekonania i walczą o prawa zwierząt, tak jak ja. Niektórzy z nich robią dla zwierząt wyraźnie więcej niż ja, co było niesamowicie inspirujące i motywujące. 

Współczująca energia sięgała ponad Big Ben’a

Czułam pozytywną energię from my head tomatoes (ukradłam ten żart z jednego z banerów). Przy tak wielu ludziach, z którymi podzielałam przekonania, mogłam zobaczyć, że wszyscy jesteśmy współczujący, wszyscy mamy dobre serca, próbując zmniejszyć cierpienia wrażliwych i poddatnych istot na tej planecie. Zdecydowanie zostałam naładowana wystarczającą ilością dobrej energi aby przemaszerować 5 godzin, później stać 2 godziny i ponownie przeżywac to doświadczenie w mojej głowie przez resztę weekendu.

To, co robisz, ma sens

Obserwując dobrze znanych działaczy na rzecz praw zwierząt, którzy również wzięli udział w marszu, na przykład Ed’a z Earthlings lub Joey’a Carbstrong’a, obserwowałam liczbę ludzi, którzy do nich podchodzili, dziękowali im za to, co robią i przyznawali, że ich życie, czasami całych ich rodzin zmieniło się z powodu aktywistów. To naprawdę niesamowite, jak jedna osoba może wpływać na tak wiele żyć. W tym przypadku mówimy o życiu ludzkim i, co najważniejsze, o życiu zwierząt.

Spotkanie ze znanymi aktywistami na rzecz praw zwierząt.

Spotkanie z najbardziej wpływowymi osobami w świecie wolnym od okrucieństwa nie było tutaj najważniejszym punktem, ale bądźmy szczerzy, to był ogromny bonus. Nie mając pojęcia, że ​​któraś z tych osób tam będzie, byłam bardzo mile zaskoczona, kiedy Ed z Earlings zaczął mówić do tłumu po marszu, Evanna Lynch wygłaszała przemówienie, podczas gdy Joey Carbstrong i Hench Herbivore stali z nami w tłumie. Po przemówieniach rozmawiali z chętnymi, udzielając porad na temat weganizmu i robiąc zdjęcia. Najlepszym pytaniem dla Ed’a było: “Jak zachowujesz spokój?” – Genialne pytanie, które wielokrotnie tkwiło w mojej głowie.

Kreatywność

Uczestnicy wywarli na mnie ogromne wrażenie ilością banerów, które przywieźli ze sobą. Przesłania nawiązywały do testów na zwierzętach, przemysłu mlecznego i jajecznego, jedzenia mięsa, polowania, środowiska, stosunku społeczeństwa do praw zwierząt i wielu innych.

Dziewczynka Ayana napisała wiersz i przemowę.

Mowa Evanny jest tu: 


Mam nadzieję że spotkamy się na marszu w przyszłym roku.